Nowości, pomysły i takie tam.

Witam was wszystkich serdecznie. Zacznę od informacji od lekarza. Otóż według lekarza główna infekcja została zwalczona a reszta musi sama przejść. Tia… dalej trudno mi połykać i mówić, ale posłucham lekarza i odczekam góra 2 tygodnie biorąc witaminy. Jak nie przejdzie to ja się do niego ponownie przejdę. Proste. Jestem bardzo zła na NHS. W dodatku teraz życzą sobie by im płacić za leczenie (nowa zmiana w UK) , nie do końca rozumię tę ustawę bo przecież płacę NIN. Nieważne. Córka się rozwija, zaczyna bardziej łapać angielski niż polski, mnie to nie przeszkadza ale chcę by mogła rozmawiać z moimi rodzicami po polsku. Ma czas. Za 3 dni kończy dwa latka. Jestem z niej dumna.Jeśli chodzi o prace nad moim komiksem, prace wrą. Już naszkicowałam 13 stron nowego rozdziału a 4 pokolorowałam. Wiecie, tym razem Kroniki będą w kolorze. Nie jestem pewna jak długo mi zajmie dodawanie tego wszystkiego, możliwe, że ponad miesiąc. Mam jeszcze Hanię i męża na głowie i wiele innych obowiązków, staram się pogodzić to wszystko. Poza tym po tak długiej chorobie jestem wiecznie zmęczona a jeszcze nie moge wyjść na dwór bo od razu gardło boli. Ale żeby wam pokazać progres podsyłam pierwsze strony (w miniaturze), byście sami ocenili i może i ucieszyli się! Plus, chcę poinformować, że zakochałam się w Thane Krios (z Mass Effect) i dla tego postanowiłam narysować małego one-shoota, jako że czuję niedosyt po przejściu z nim romansu w ME. Szykuję się też mentalnie na ME Andromede. Oh, szkoda, że nie będzie tam żadnego drella. Tyle z nowinek i informacji. Życzę miłego oglądania i mam nadzieję, że wyczekujecie moich nowych prac 🙂 Pamiętajcie o Patronite jeśli chcecie mnie wesprzeć, link znajdziecie na pasku po prawej stronie.