Wracam do zdrowia, powoli… chyba.

Witajcie, w końcu mogę powiedzieć że czuję się lepiej i niedługo wracam do domu. Dostałam tabletki na depresje, a antybiotyki uspokoiły moje gardło. Wciąż mam powiększony prawy migdał, wychodzi na to, że jest do wycięcia. Niestety nie mogę zrobić tego w Polsce, muszę już wracać już do domu. Zostałabym dłużej, gdyby mój mąż był ze mną tu, ale już tak strasznie za nim tęsknię. Dostałam już scenariusze od serii Gamedeck i od Hell Gaming do stworzenia komiksów. Mam nowy tablet. Czas zacząć znów rysować. Jednak będę musiała umieszczać moje komiksy po kilka stron, nie dam rady dodawać ich co miesiąc regularnie przy obowiązku rysowania dla pana Przybyłka i Hell Gaming. Jeśli dobrze pójdzie to coś wydam, na pewno nie w tym roku, ale może w przyszłym. Jeśli to ma być moją terapią by wyjść z depresji to lepiej zacząć jak najszybciej! Dziękuję wam za cierpliwość, jedyne co to mogę polecić mojego fanpejdża, tam umieściłam kilka starych rysunków. Poza tym nowych zachęcam do zaglądania do moich komiksów i opowiadań. Pozdrawiam i do następnego posta!