Zbyt długo milczałam.

Witajcie kochani. Dawno się nie odzywałam, nie dla tego że straciłam wene, bo dalej rysuje ale wolniej ze względów chorobowych. Znów zaczęłam czuć się źle, znów idę do lekarza. Ostatnio boli mnie w mostku i mam straszne zawroty głowy, mam też dni że z łóżka nie mogę wstać. Nie martwcie się, znajdę tego przyczynę choćby lekarz miał mnie na prawdę serdecznie dość. Otóż nie obijałam się. Szkoliłam się w kolorowaniu i rysowaniu fanartów, co widać po nagłówku strony. Zaktualizowałam portfolio dla tych co nie zaglądają na mojego fejsbuka, warto zajrzeć. Jeśli chodzi o komiksy… jakoś moja kreska zbyt wolno się wyrabia. Myślę, że muszę poświęcić komiksom więcej czasu niż dotychczas a to będzie ciężkie. Moi […]

Kroniki Laosu rozdział 4 strona 8 + nowinki

Witajcie kochani! Wybaczcie za mój zastój artystyczny! Jestem w trakcie robienia jeszcze jednego komiksu (w sumie scenariusza) i nie wiem czy wiecie, założyłam skromny sklep na cupsell. Od dziś można na nim kupywać rzeczy z moimi pracami – i tak, z Kronik Laosu też! Dziś chciałam wam tylko przedstawić jedną z koszulek, chciałabym ocenę waszą, czy się sprzeda. Wiem, że mam małe grono czytelników, więc to do was się zwracam kochani! Więc tak wyglądają, czy podoba wam się? Jak wiecie na cupsell zarabiam tylko z marży jaką narzucę na produkt. Nie znam się na tym ile powinnam dawać ale staram się tak, byście nie uważali tego za drogie rzeczy! Rysunek przedstawia Kirinkuh, oto jak wygląda […]

Zmiany i nowości.

Witajcie. Znów piszę bloga, wiem, bardzo rzadko to robię. Otóż chciałam poinformować, że zaktualizowałam portfolio. Taka skromna informacja, podejrzewam, że mało istotna. Zaaplikowałam o pracę by narysować kilka kolorowanek, czekam na jakieś informacje. Również mam mojego pierwszego patrona na partonite. Jestem podekscytowana! Córeczka mi choruje już cały tydzień. Dziś już nawet flegmą wymiotowała. Biedactwo. Ja sama obecnie nie czuję się najlepiej. Tabletki działają ale nie na długo a nie chcę ciągle się nimi faszerować. Mąż mnie wspiera w chorobie, moja mama w próbie zarabiania na moim małym talencie. Myślę by zrobić kilka koszulek i sprzedać. Ciekawe jakby mi to wyszło. Niedługo kolejna strona Kronik Laosu. Dziękuję za cierpliwość !