Gilbis – Rozdział 3

„Drogi pamiętniku, ten świat oszalał.” Budzik obudził dziewczynę. Zerwała się na równe nogi, szybko pobiegła do łazienki i przygotowywała się do pracy. Znów musiała spędzić więcej czasu rozczesując swoje rude włosy. Mimo iż była rudowłosa nie miała na twarzy żadnych piegów jak większość ludzi o tym samym kolorze włosów. Była nawet trochę bardziej brązowawa niż biała. Spoglądając na siebie w lustrze widziała zwykłą dziewczynę, zagubioną w kosmosie. Związała swoje długie włosy w kucyka, ubrała się i szybko powędrowała do kuchni. Przygotowała sobie skromny posiłek. Była trochę spóźniona, Adam jednak cierpliwie czekał w samochodzie na nią. Mimo iż próbowała omijać swoją sympatię, doceniała to, że do pracy jeździli razem. Mogła pospać trochę dłużej. Wbiegła do auta […]